W mijającym roku byliśmy świadkami jednej z największych sportowych imprez w historii miasta. Aby Mistrzostwa Świata w Półmaratonie Gdynia 2020 mogły się rozpocząć, należało przygotować około 500 litrów płynu dezynfekującego i ponad 2000 maseczek, a do tego przeprowadzić prawie 600 testów sprawdzających obecność wirusa Sars‑Cov‑2 wśród zawodników, członków sztabów szkoleniowych, dziennikarzy i fotoreporterów.
Po wywiązaniu się obowiązków niezbędnych do zachowania bezpieczeństwa epidemicznego, można było pasjonować się startem 225 sportowców 55 narodowości. Podczas czterech pięciokilometrowych pętli biegnących m. in. Skwerem Kościuszki, ulicą Świętojańską czy Bulwarem Nadmorskim widzowie z całego świata mogli podziwiać nie tylko zmagania faworytów, ale także zachwycić się pocztówkami z centrum Gdyni, które 17 października, mieniąc się w jesiennym słońcu, wyglądało niezwykle malowniczo.
Rywalizacja sportowa przyniosła nie tylko wiele emocji, co w przypadku imprez tej rangi oczywiste, ale również masę rekordów, z tym najważniejszym na czele. Peres Jepchirchir z Kenii #wGdyni zadziwiła świat - 21,0975 kilometra w czasie 1.05:16 to nowy najlepszy czas w historii dyscypliny wśród pań.