Zobaczycie m.in. dobrą atmosferę, której nie brakuje mimo wykonywanej ciężkiej pracy, kto jest mistrzem ping‑ponga, wspominki naszej młodzieży z wczesnego okresu gry w piłkę, posłuchacie o tęsknocie za rodziną oraz zobaczycie to, w jaki sposób obecność naszej kamery wpływa pozytywnie na skuteczność zawodników.
Najbardziej doświadczony w naszej ekipie Marcus da Silva podsumował zgrupowanie:
Ciężko trenowaliśmy. To będzie tylko na naszą korzyść i oby przełożyć to później na ligę. Będziemy dawać z siebie wszystko. To jest ważny okres przygotowawczy. Było sporo pracy, dwa treningi dziennie i nie było czasu na tzw. "atmosferkę i luz". Każdy chciał się po treningach zregenerować i odpocząć. Zagramy jeszcze sparing z Kaliszem i wracamy do Gdyni.