Strzelić bramkę w finale, a jeśli jest to bramka zwycięska pamięta się ją na całe życie! Do tej pory kibice Arki cieszyli się z 5 trafień finałowych. Zdobywali je Janusz Kupcewicz, Tadeusz Krystyniak, Rafał Siemaszko, Luka Zarandia i Dawid Soldecki.
Przypominamy sylwetki naszych bohaterów, którzy dali tysiącom kibiców Arki powody do radości!
9 maja 1979, Lublin, Stadion MOSiR‑Bystrzyca
Arka Gdynia - Wisła Kraków 2:1 (0:1)
Bramki: Kupcewicz 50', 2:1 Krystyniak 59' k - Kmiecik 18'
Urodzony 9 grudnia 1955 w Gdańsku. Lider i mózg Arki w latach 1974‑82. Pierwszego gola w żółto‑niebieskich barwach strzelił już w debiucie, jako 18‑latek. Po spadku, jego talent eksplodował na boiskach zaplecza ekstraklasy - z 14 trafieniami został królem strzelców II ligi, a Arka wróciła na najwyższy szczebel rozgrywek. Znakomity rozgrywający, król środka pola oraz perfekcyjny wykonawca stałych fragmentów gry. Właśnie z rzutu wolnego strzelił gola w zwycięskim finale Pucharu Polski w 1979. Pierwszy w historii żółto‑niebieskich reprezentant Polski i dwukrotny uczestnik mistrzostw świata. Na mundialu w Hiszpanii jego trafienie przypieczętowało wygraną nad Francją w meczu o trzecie miejsce. Dla Arki rozegrał 207 meczów i zdobył 49 bramek. Przed ponad dekadą wybrany piłkarzem 80‑lecia klubu, a 2 lata temu piłkarzem 90‑lecia!