Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1

2 grudnia 2023

Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1

Seria zwycięstw Arki dobiegła końca w Katowicach, ale nasz zespół utrzymał status niepokonanego w lidze od ośmiu meczów. Na murawie pokrytej śniegiem gdynianie objęli prowadzenie za sprawą trafienia Olafa Kobackiego. W drugiej połowie rzutu karnego nie wykorzystał Hubert Adamczyk, a w tym samym elemencie zdecydowanie lepiej spisał się Jędrych, który w 73 minucie doprowadził do wyrównania. O tym, czy Arka na zakończenie rundy jesiennej pozostanie liderem tabeli, zadecyduje wynik jutrzejszego meczu Odry Opole w Pruszkowie.

Fortuna 1 liga - 17. kolejka sezonu 2023/24

GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1 (0:1)

Bramki: Jędrych 73' - Kobacki 19'

GKS: Kudła - Jaroszek, Jędrych, Komor - Wasiewlewski, Repka (64' Aleman), Kozubal (90+2' Baranowicz), Shibata, Rogala - Błąd (64' Marzec) - Pietrzyk (57' Mak)

Arka: Lenarcik - Stolc, Azacki, Dobrotka, Gojny - Milewski (87' Bednarski), Gol - Lipkowski, Adamczyk (75' Borecki), Kobacki - Czubak

Żółte kartki: Marzec, Jędrych

Sędzia: Piotr Urban (Warszawa); VAR: Damian Sylwestrzak (Wrocław)

Widzów: 2360

Po powrocie na trójmiejski tron Arka z entuzjazmem przygotowywała się do kolejnego starcia o ligowe punkty. Co prawda otaczająca aura nie należy do sprzyjających do grania w piłkę nożną, ale kalendarz jest nieubłagany i trzeba po prostu nadal robić swoje, bo stawka jest duża, a cel jasno określony.

Wiadomym było, że po żółtych kartkach otrzymanych w derbach, do Katowic nie pojadą Kacper Skóra i Michał Marcjanik. Dla strzelca zwycięskiej bramki z Lechią zmiennik jest naturalny i jest nim Aleksandr Azacki. W przypadku Skóry trener miał do wyboru opcję z Lipkowskim lub Predenkiewiczem - ostatecznie szansę gry w wyjściowej jedenastce otrzymał ten pierwszy.

W przypadku gospodarzy, którzy zmagają się ze sporymi kłopotami z odnoszeniem zwycięstw - w ostatnich 10 meczach wygrali zaledwie raz - w meczu z Arką musieli radzić sobie bez swojego najlepszego strzelca, Sebastiana Bergiera, zdobywcy sześciu bramek.

W Katowicach od samego rana dokładano wszelkich starań, aby mecz doszedł do skutku, bo na południu Polski opady śniegu ostatniej nocy były nadzwyczaj obfite. Gdy rozbrzmiewał pierwszy gwizdek warstwa śniegu na murawie była bardzo gruba, ale arbiter najwyraźniej uznał, że da się w tych warunkach rozegrać spotkanie.

Szybko okazało się, że wymienianie dokładnych podań, czy żmudne konstruowanie akcji nie będzie najprostszym zadaniem. Jako pierwsi w polu karnym swojego rywala znaleźli się piłkarze gospodarzy, ale nie udało im się oddać strzału na bramkę Lenarcika. Kilka chwil później Stolc zagrał piłkę w poprzek pola bramkowego GKS-u, ale nie sięgnął jej żaden piłkarz w żółto-niebieskim stroju.

W ósmej minucie Kobacki dośrodkował z rzutu rożnego. W gąszczu zawodników najwyżej wyskoczył Czubak i oddał strzał głową, lecz nieznacznie ponad poprzeczką. W 10 minucie ta sama para zawodników wypracowała sobie jeszcze lepszą sytuację - Kobacki wpadł z piłką w szesnastkę i dograł do Czubaka, który jednak nie zdecydował się na oddanie strzału w pierwszym kontakcie, a w drugim zadanie skutecznie uniemożliwili mu obrońcy.

W 17 minucie na prawym skrzydle pokazał się z dobrej strony Lipkowski, wyprzedził rywala, wbiegł w pole karne i dograł do Kobackiego, lecz ten zbyt mocno podniósł piłkę i w efekcie ta poleciała wysoko ponad bramką. Dwie minuty później jednak już nic nie powstrzymało Olafa przed zdobyciem gola - z prawej strony pola karnego z piłką przy nodze znalazł się Milewski, zagrał wzdłuż bramki, a tam był już Kobacki. Jego strzał próbowali jeszcze zatrzymać obrońcy z Katowic, lecz bez powodzenia! W pełni zasłużenie Arka objęła przy Bukowej prowadzenie.

W 24 minucie gospodarze na nieco dłużej zagościli pod naszym polem karnym. Udało im się wypracować pozycję do uderzenia Wasielewskiemu z 18 metrów, lecz gdynianie ten strzał zablokowali. Dwie minuty później Arka mogła odpowiedzieć drugą bramką i znów w roli głównej wystąpił Kobacki. To on wbiegł z piłką w szesnastkę, a przy próbie dogrania w centralną strefę pola karnego interwencja obrońcy sparowała piłkę... na słupek. Dużo szczęścia miał GKS.

Między 40 a 42 minutą meczu piłka dwa razy wpadała do siatki katowiczan, ale za każdym razem trafienie nie było uznane, bo sędziowie dopatrzyli się pozycji spalonych. Mamy pewne wątpliwości, czy rzeczywiście podający Gojny był za linią obrońców, gdy przejmował piłkę, a ułamek sekundy później dograł idealnie do Lipkowskiego, który wpakował piłkę pod poprzeczkę. No cóż, decyzji arbitra nie zmienimy...

Kuriozalna bramka mogła paść w 45 minucie. Kudła wyszedł spoza pole karne, ale źle obliczył lot piłki i ta została pod nogami Stolca. Ten podał w pole karne do Kobackiego, Olaf od razu skierował ją do Czubaka, a Karol oddał strzał, który zatrzymał przed linią bramkową wracający Kudła. To mogło być wymarzone zakończenie pierwszej połowy, ale pozostało się cieszyć z jednobramkowego prowadzenia gdynian.

GKS pierwszy celny strzał na naszą bramkę oddał w 56 minucie. Po przejęciu piłki na naszej połowie Repka zdecydował się na strzał z 20 metrów, lecz Lenarcik nie dał się zaskoczyć. Dwie minuty później najlepszą okazję dla gospodarzy zaprzepaścił Shibata. Po przejęciu podania, zagrał sobie piłkę między naszymi obrońcami, a po wejściu w pole karne oddał strzał, który w świetnym stylu zatrzymał Lenarcik!

W 60 minucie sędzia wskazał na wapno w polu karnym GKS-u! Adamczyk podał do Milewskiego w pole karne, a ten sprytnie oszukał Repkę, który uciekł się do przewinienia na naszym pomocniku! Do wykonania jedenastki zabrał się Hubert Adamczyk, ale sygnalizowany strzał w lewy dolny róg obronił pewnie Kudła! Wielka szkoda...

Trener Górak zaczął przeprowadzać zmiany, które miały zmienić grę gospodarzy na bardziej ofensywną. Na boisku pojawił się m.in. Christian Aleman, doskonale znany z występów w naszym zespole. Nadal to jednak Arka szukała podwyższenia swojego prowadzenia i była tego bardzo bliska w 68 minucie, gdy Adamczyk dośrodkował z prawej strony boiska, a Czubak oddał strzał głową, który o centymetry minął słupek bramki Kudły.

W 71 minucie świetną akcję lewym skrzydłem przeprowadził Marzec, wprowadził piłkę w pole karne, tam Mak jeszcze dograł do Wasielewskiego, a Azacki nie zdążył czysto zatrzymać rywala i trafił w jego nogi. Znów rzut karny, tym razem dla GKS-u, do piłki na 11 metrze podszedł Jędrych, a po chwili utonął w ramionach swoich kolegów...

Po stracie bramki nieco więcej wiary w swoje możliwości nabrali gospodarze. Jednak zarówno oni, jak i ekipa trenera Łobodzińskiego mieli duże problemy z konstruowaniem akcji. O sytuacje podbramkowe było coraz trudniej i podział punktów w tym meczu stawał się coraz bardziej prawdopodobny. Dośrodkowania, podania górą, nawet gdy docierały do zawodników, to piłka była bardzo trudna do opanowania i ciężko było w nią czysto trafić. Do końcowego gwizdka nie doczekaliśmy się już strzałów na bramkę i ostatecznie Arka przy Bukowej musiała zadowolić się jednym punktem.

Można gdybać, jaki byłby przebieg tej rywalizacji, gdyby była ona toczona w normalnych piłkarskich warunkach. Niestety dużo atutów żółto-niebieskich na śniegu jest niwelowanych, przez co przeciwnik może liczyć, że Kobacki, Adamczyk czy Czubak nie pokażą pełni swoich umiejętności i trudniej im będzie sprowokować błędy obrony. Tak właśnie było w Katowicach, choć pewnie trzy punkty i tak pojechałyby nad morze, gdyby Adamczyk zamienił rzut karny na dwubramkowe prowadzenie. To już jednak przeszłość - trzeba się cieszyć i tak świetnym wynikiem Arki w rundzie jesiennej, bo szanse na zakończenie jej w fotelu lidera pozostają bardzo duże.

Arkadiusz Skubek

WYBIERZ ZAWODNIKA MECZU

Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1-image
Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1-image
Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1-image

GKS Katowice - Arka Gdynia

Bramki11
Strzały713
Celne34
Rzuty rożne33
Faule813
Spalone22
Posiadanie piłki43%57%
Żółte kartki20
Czerwone kartki00

źródło statystyk meczowych: Statscore

Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1-image
Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1-image

BILETY NA MECZ ARKA GDYNIA - LECH POZNAŃ

Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1-image
Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1-image
Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1-image
Centrum pomeczowe: GKS Katowice - Arka Gdynia 1:1-image
Arka Gdynia FacebookArka Gdynia FacebookArka Gdynia InstagramArka Gdynia InstagramArka Gdynia X (Twitter)Arka Gdynia X (Twitter)Arka Gdynia YouTubeArka Gdynia YouTubeArka Gdynia TikTokArka Gdynia TikTokArka Gdynia LinkedInArka Gdynia LinkedIn

Sponsorzy