Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0

23 maja 2021

Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0

Bardzo liczyliśmy na zwycięstwo w meczu z Widzewem, a trzeba zadowolić się jednym punktem. Łodzianie zawiesili w Gdyni wysoko poprzeczkę, bardzo skutecznie zamykając dostęp do swojego pola karnego i neutralizując siłę ofensywną Arki. Do końca regularnych rozgrywek zostały jeszcze trzy mecze, z których najbliższy rozegramy w Kielcach z Koroną.

Fortuna 1 liga - 31.kolejka:

Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0

Bramki:

Arka: Kajzer - Danch, Marcjanik, Memić - Kasperkiewicz, Letniowski (54' da Silva), Aleman, Deja, Hiszpański - Żebrowski (70' Ł. Wolsztyński), Rosołek

Widzew: Wrąbel - Stępiński, Nowak, Grudniewski, Becht - Kun (76' Kosakiewicz), Poczobut, Hanousek, Michalski, Ameyaw (86' Samiec-Talar) - Tomczyk (90' Robak)

Żółte kartki: Letniowski, Memić, Ł. Wolsztyński - Hanousek, Nowak

Sędzia: Sylwester Rasmus (Toruń)

Widzów: 3462

Wyniki innych spotkań spowodowały, że losy awansu uzależniły się wyłącznie od nóg i głów zawodników Arki. Gdynianie, wygrywając wszystkie spotkania, nie oglądając się na nikogo, zajmą jedno z dwóch miejsc premiowanych awansem. W niedzielę było pierwsze z czterech spotkań, które pozostały do rozegrania w sezonie regularnym, a rywalem Widzew Łódź. Bieniaminek przed tygodniem uległ u siebie Bruk-Bet Termalice, co praktycznie przekreśliło jego szanse na grę w barażach, ale w przedmeczowych zapowiedziach przekaz z Łodzi był jasny - grać będą do samego końca. Mecz zatem zapowiadał się bardzo interesująco.

W pierwszym kwadransie zarysowała się przewaga gospodarzy, którzy dyktowali warunki gry. Kilka rzutów rożnych i rzutów wolnych w bezpośrednim otoczeniu pola karnego Widzewa nie przełożyło się jednak na okazje strzeleckie. Wszystko za sprawą bardzo głębokiego ustawienia łodzian i braku miejsca na uwolnienie się spod opieki obrońcy lub podanie w pole karne. W tej fazie meczu Widzew tylko raz groźniej zaatakował za sprawą indywidualnej akcji Domika Kuna przy linii końcowej, ale również bez finalizacji w postaci strzału na bramkę.

Najlepsza okazja dla Arki nadarzyła się w 22 minucie gry, gdy Letniowski swoim podaniem uruchomił Kasperkiewicza na prawym skrzydle, a ten dośrodkował na głowę Alemana. Ekwadorczyk nieczysto trafił w piłkę, ale ta spadła na nogę Hiszpańskiemu, którego strzał został zablokowany. Minutę później Hiszpański miał jeszcze lepszą okazję do zdobycia gola, bo po podaniu od Rosołka wszedł w posiadanie piłki 9 metrów przed bramką. Niestety po nienajlepszym przyjęciu znów został zablokowany, a próba poprawki Żebrowskiego z 15 metra wpadła wprost w ręce Wrąbla.

W 30 minucie do głosu doszli goście. Najpierw z piłką w pole karne Arki wpadł Tomczyk, ale niezbyt udany strzał wpadł w ręce Kajzera. Chwilę później było groźniej po strzale Stępińskiego, a sytuację ofiarną interwencją uratował Memić. Ogólnie w tej fazie spotkanie bardziej się wyrównało, mieliśmy więcej walki w środkowej strefie boiska i mogliśmy się spodziewać więcej sytuacji pod naszą bramką.

W 38 minucie Arkowcy zostawili sporo miejsca przed polem karnym Kunowi. Ten skrzętnie z tego skorzystał i oddał celny strzał, szczęśliwie w miejsce, gdzie ustawiony był Kajzer. Do przerwy więcej groźniejszych zdarzeń nie uświadczyliśmy, ale warto wspomnieć o żółtej kartce Letniowskiego, która oznacza przymusową pauzę tego zawodnika w kolejnym meczu.

Po zmianie stron obraz meczu nie uległ większej zmianie. Widzew był skupiony na defensywie, z rzadka próbując cokolwiek skonstruować pod naszą bramką. Arkowcy mieli mało miejsca, aby czymś rywali zaskoczyć i tak naprawdę największych szans należało upatrywać w stałych fragmentach, a te gdy już się pojawiały były skutecznie bronione przez podopiecznych trenera Broniszewskiego.

Golem dla Arki zapachniało w 69 minucie po akcji Alemana. Ekwadorczyk przejął piłkę i rozegrał ją z Żebrowskim. Ekwadorczyk przejął ją ponownie w polu karnym i minął nawet bramkarza, ale z ostrego kąta nie zdołał jej skierować do pustej bramki. Kilka minut później groźną akcję przeprowadzili goście, zakończoną na szczęście faulem Memicia na Tomczyku i tylko żółtą kartką dla Holendra. W 77 minucie na ogromne brawa zasłużył z kolei Kajzer, który w fenomenalny sposób obronił strzał z pięciu metrów Hanouska.

Skubi

Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image

Statystyka meczu Arka Gdynia - Widzew Łódź:

Bramki00
Strzały66
Celne22
Niecelne44
Rzuty rożne63
Faule1322
Spalone31
Posiadanie piłki51%49%
Rzuty wolne2316
Żółte kartki32
Czerwone kartki00
Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image
Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image
Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image

ZAWODNIK MECZU - MICHAŁ MARCJANIK

Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image
Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image
Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image
Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image
Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image
Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0-image
Arka Gdynia FacebookArka Gdynia FacebookArka Gdynia InstagramArka Gdynia InstagramArka Gdynia X (Twitter)Arka Gdynia X (Twitter)Arka Gdynia YouTubeArka Gdynia YouTubeArka Gdynia TikTokArka Gdynia TikTokArka Gdynia LinkedInArka Gdynia LinkedIn

Sponsorzy