Przed południem zwykle nasi zawodnicy zaczynali zajęcia do wizyty na siłowni. Dziś dla odmiany trenerzy zafundowali im większą dawkę gimnastyki, tzw. stabilizacji, na świeżym powietrzu. Dopiero po pół godzinie spędzonej na matach przeszli na murawę, gdzie przygotowane były cztery stacje z różnymi ćwiczeniami. Na dwóch z nich korzystano z gum, na jednej korzystano z piłki lekarskiej i ćwiczono start do sprintu, a ostatnia została opracowana pod strzał głową.