

27 marca 2023
Raport: Grała młodzież
Dwa zwycięstwa odniosła w miniony weekend nasza młodzież. Szczęśliwie zakończyły się mecze w Gdyni, zaś wyjazd do Poznania nie przyniósł żółto‑niebieskim punktów.
4. liga RWS INVESTMENT GROUP - 23. kolejka
Arka II Gdynia - Wierzyca Pelplin 3:1 (0:0)
Bramki: Kukuruza 55', Marcus da Silva 70', Krause 81' - 69'
Arka II: Krzepisz - Camara, Rymaniak, Schwartzman (75' Siekierski), Tomal - Purzycki, Bednarski - Stępień, Marcus, Krause (75' Pyrek) - Kukuruza (80' Pieńczykowski)
Korzystając z przerwy w rozgrywkach I ligi w składzie zespołu trenera Macieja Cieślika pojawili się zawodnicy z kadry I zespołu. W pierwszej części gry przewaga w posiadaniu piłki należała do naszej drużyny. Rywale skutecznie jednak bronili się i odpierali ataki żółto‑niebieskich. Szczęścia próbowali m.in. Marcus, Kukuruza i Stępień, jednak ich próby były blokowane lub niecelne. Rywale starali się szukać swoich szans po kontrach i stałych fragmentach gry.
Po przerwie podopieczni Macieja Cieślika zintensyfikowali swoje działania i byli już bardziej skuteczni. W 55 min. wynik otworzył Kukuruza po dośrodkowaniu ze skrzydła Krause. Rywalom po przypadkowym rykoszecie udało się zdobyć bramkę wyrównującą, jednak już minutę później Marcus z bliska wykończył akcję skrzydłem Tomala i Arka ponownie była na prowadzeniu. Ostatni gol był efektem efekt przygniatającej przewagi, jaką nasz zespół osiągnął w ostatnich 15 minutach. Akcję Stępnia wykończył strzałem z 11 metrów Krause.
Arkowcy zajmują 9. miejsce w tabeli. W kolejnym meczu zmierzą się na wyjeździe z Gryfem Wejherowo.
Trener Maciej Cieślik:

- Kontrola przebiegu wydarzeń i ofensywna gra przez 90 minut dała naszej drużynie zwycięstwo i bardzo istotne trzy punkty. Ważne było szczególnie wsparcie zawodników z pierwszej drużyny, co pozwoliło naszym młodym piłkarzom rozegrać dobre zawody.

Centralna Liga Juniorów U19 - 20. kolejka
Arka Gdynia U19 - Śląsk Wrocław 3:2 (2:1)
Bramki: Szymański 14' (k.), Abbott 45', Predenkiewicz 65' - Bednarczyk 8', Matuszewski 46'
Arka U19: Gołoś - Jasiński (67' Marek), Górecki, Nawrocki, Mikulski, Predenkiewicz, Zieliński, Babś (77' Jurkiewicz), Romanik, Abbott (83' Galiński), Szymański
To było bardzo ważne spotkanie dla obydwu zespołów, gdyż w przypadku ewentualnego zwycięstwa topniałaby pięciopunktowa dystans przewaga Arki.
Rywale byli zdeterminowani i szybko objęli prowadzenie. W 8 min. po uderzeniu z ostrego kąta Gołoś sparował futbolówkę na poprzeczkę, ale głową dobił ją Bednarczyk. Arkowcy nie zwieszali głów - sześć minut później dryblujący w polu karnym Babś został zatrzymany nieprzepisowo. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł Szymański, który skutecznie wykorzystał okazję.
W 19 min. znów groźnie zaatakowali goście, których napastnik minął już naszego bramkarza, lecz nie trafił z ostrego kąta. Mecz był otwarty i nie brakowało dobrych okazji z obydwu stron. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem Predenkiewicz wygrał pojedynek jeden na jeden z lewej strony, zagrał piłkę w pole karne, gdzie czekał niezawodny Zak Abbott.
Gościom udało się jednak ponownie wyrównać tuż po wznowieniu gry po błędzie w rozegraniu piłki z 5 metra. Ostatnie słowo należało jednak tego dnia na szczęście do Arki. Podopieczni Roberta Wilczyńskiego w 65 min. wyszli ponownie na prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu. Akcję otworzyło prostopadłe podanie Babsia do Predenkiewicza, który z lewej strony wyszedł sam na sam z bramkarzem i skierował piłkę do siatki ładnym uderzenie po ziemi.
Arkowcy awansowali na 6. miejsce w tabeli. Ich kolejnym rywalem będzie zajmująca jedno miejsce wyżej Korona Kielce.
Trener Robert Wilczyński:

- Zdobyliśmy bardzo ważne trzy punkty , które pozwalają myśleć o czołówce tabeli. Ta runda będzie niesamowicie ciekawa. Nikt nie zamierza spaść z prestiżowej ligi i nie odda lekką ręką choćby jednego punktu.
***
Centralna Liga Juniorów U17 - 21 kolejka
Lech Poznań - Arka Gdynia U17 3:1 (3:0)
Bramki: 17', 18, 20' - 86' Piotrowski
Arka II: Lewandowski - Piotrowski, Elwart (80' Król), Wereschuk, Barugli (60' Kozoduj), Bełz, Łyszkiewicz‑Dustet (60' Gozdecki), Laszczyk, Kowalski (46' Parulski), Gohlike (30' Raczyński), Sawicki (70' Stenka)
Nie powiodła się wyprawa podopiecznych Krzysztofa Janczaka do Poznania. Pierwszy kwadrans gry wyglądał obiecująco - Lech starał się budować ataki, ale nasi piłkarze agresywną grą skutecznie przeciwstawiali się rywalom, odbierali piłkę i wyprowadzali kontry. W tym czasie Arka stworzyła sobie kilka sytuacji i w 2‑3 przypadkach zabrakło jej dokładnego ostatniego podania, aby uzyskać stuprocentową sytuację i wyjść na prowadzenie.
Na początku drugiego kwadransa gry nastąpiło prawdziwe trzęsienie ziemi. Od 17 do 20 min. gospodarze zdobyli trzy gole i w zasadzie rozstrzygnęli losy spotkania. Do końca pierwszej odsłony Lech kontynuował groźne ataki, a żółto‑niebiescy starali się otrząsnąć i wrócić do swojego rytmu gry.
Po przerwie podopieczni Krzysztofa Janczaka pokazali futbol, jaki prezentowali na początku spotkania. Lech mimo przewagi nie stworzył sobie już okazji, zaś Arkowcy wypracowali sobie 3‑4 dobre sytuacje bramkowe. Swoje okazje mieli Raczyński, Parulski i Laszczyk, jednak dopiero w 86 min. Piotrowski precyzyjnym strzałem z 16 metrów zdobył honorową, jak się później okazało bramkę.
Po dwóch wyjazdach Arkowcy wracają do domu. Ich kolejnym rywalem będzie ostatni w tabeli Chemik Bydgoszcz.
Trener Krzysztof Janczak:

- Mecz trwa 90 minut plus to, co doliczy sędzia. Jeśli chcemy wygrywać, to nie mogą nam się zdarzać takie przestoje i brak koncentracji, jakie zaliczyliśmy przez 4 minuty.
mu

