- Komentarz do meczu będzie krótki. Ten sezon trwał dla nas o 5 dni za długo. Cel został zrealizowany i za to należą się drużynie wyrazy uznania. Dzisiaj nie daliśmy nawet delikatnego bodźca, żebyśmy chcieli zdobyć tu punkty. Mimo, że była mobilizacja, mimo że chcieliśmy coś osiągnąć w dzisiejszym meczu, ale od początku spotkania byliśmy tłem dla Śląska. Mecz się odbył, Śląsk wygrał zdecydowanie, a my niestety nie byliśmy w stanie im zagrozić. Jest mi przykro.
Maciej Jankowski dwa ostatnie mecze grał ze złamanym nosem, w masce ochronnej, w meczu z Wisłą grał już nawet bez niej. Grając mecz bez stawki nie mogliśmy podjąć ryzyka dalszej kontuzji. Chcieliśmy, aby zaczął treningi jako zdrowy chłopak, a nie leczący się.
Takie uczucie jak wstyd też mną targało takie mecze się jednak zdarzają. Z tym trzeba żyć. Kończymy sezon w minorowych nastrojach jeśli chodzi o dzisiejszy mecz, ale plan globalny został zrealizowany. Dziś czuję się po tym meczu podle, ale z tym trzeba żyć.
Vitezslav Lavicka (Śląsk):