- Brakuje mi słów. W Płocku i dzisiaj mieliśmy tyle szans na zdobycie bramek, ile w całej rundzie. Po szybkiej analizie mieliśmy 7 stuprocentowych sytuacji i 3 takie, które też można było wykorzystać. Nasz przeciwnik uderzył na bramkę 2 razy i zdobył 2 bramki. Przez 90 minut graliśmy na bramkę, przeważaliśmy w meczu, mieliśmy sytuacje, ale nie mieliśmy skuteczności. Nie wiemy do końca dlaczego tak to wychodzi, że przy takim posiadaniu piłki i takim prowadzeniu akcji nie możemy strzelić bramki.
We wcześniejszej fazie sezonu takie mecze wygrywaliśmy bez problemu, ale teraz nam się to nie udaje. Nie dlatego, że jesteśmy gorsi, ale dlatego że nie zdobywamy bramek. Uczulałem swoich zawodników na stan murawy - aby piłkę wybijać jak najczęściej, nie odbierać i przy niej nie zostawać, ale wybijać przy zagrożeniu. Niestety niektórzy zawodnicy mieli inny pomysł na grę i widzieliśmy, jak to wyszło.
Jedyne z czego mogę być naprawdę rozczarowany, to brak stuprocentowego zaangażowania. Oczywiście przeważaliśmy, graliśmy całkiem nieźle, ale zabrakło nam ostatniej rzeczy, jaką jest zdobywanie bramek. Tak to niestety wygląda. Przegraliśmy dzisiaj i musimy patrzeć w przyszłość.
notował: MU