
15 grudnia 2018
Trenerzy po meczu Górnik - Arka
Na konferencji prasowej po meczu Górnik - Arka z dziennikarzami spotkali się trenerzy Zbigniew Smółka i Marcin Brosz. Szkoleniowiec Arki uznał remis za sprawiedliwy wynik, który przyjmuje z szacunkiem. Z kolei opiekun gospodarzy czuł niedosyt, że Górnikowi nie udało się sięgnąć po komplet punktów.
Zbigniew Smółka (Arka):
- Zacznę od serdecznych życzeń dla bardzo zasłużonego klubu, jakim jest Górnik. Wszyscy w dzieciństwie kibicowaliśmy temu klubowi w europejskich pucharach.
Co do meczu - na pewno zaczęliśmy bardzo dobrze to spotkanie. Do momentu zejścia Maćka Jankowskiego ze złamanym nosem i rozciętą głową, którą mu szyto, przez 12-15 minut prowadziliśmy grę. Górnik wybił nas tym faulem z rytmu, nie pozbieraliśmy się i były męki na boisku. Straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry.
Cieszę się, że Michałowi wyszedł kapitalny strzał z wolnego. Natomiast w tym pierwszym kwadransie, gdy mieliśmy przewagę i wyszliśmy wysoko, Maciek Jankowski miał 100% sytuację. Gdyby zamienił ją na bramkę to można byłoby pokusić się o zwycięstwo. Na pewno ten remis musimy szanować. Utrzymaliśmy przewagę nad Górnikiem, a po trzech "gongach" w trzech ostatnich meczach ten wynik trzeba przyjąć z szacunkiem.
Myślę, że to był sprawiedliwy remis. Szkoda sytuacji z VAR-em, bo nasz junior popisał się kapitalną akcją i wywalczył rzut karny. Jeszcze nie wiem, co dokładnie tam się wydarzyło, będziemy to analizować. Przygotowujemy się teraz do następnego spotkania u siebie, które koniecznie musimy zwyciężyć.
Marcin Brosz (Górnik):
- Cały tydzień jest wyjątkowy ze względu na obchody 70-lecia Górnika. Zdawaliśmy sobie sprawę, że kluczowe są te spotkania i to, by punkty zostały w Zabrzu. Szkoda, bo robiliśmy wszystko, żeby tak było. Zabrakło czasem ostatniego podania, czasem dogrania. Na pewno pozostaje niedosyt.
To nie miejsce i czas, by oceniać występ Daniela Bielicy. Jeszcze w głowach mamy sytuacje bramkowe, które mogły się skończyć inaczej i wtedy cały mecz inaczej by się potoczył. Szczególnie chodzi o tą emocjonującą końcówkę. Mamy przed sobą kilka treningów, by wszystko ocenić i przygotować się do kolejnego spotkania.
BILETY NA MECZ WISŁĄ PŁOCK

