- Dziś zagraliśmy z zespołem, który do tej pory zdobył najwięcej bramek w lidze. Zdawaliśmy sobie sprawę z potencjału ofensywnego przeciwnika. Niestety w dużej mierze przez własne błędy indywidualne pozwoliliśmy Śląskowi na zdobycie trzech bramek. Przez większość czasu prowadziliśmy grę, mieliśmy swoje sytuacje i znacznie szybciej mogliśmy "zamknąć" to spotkanie. Niestety nie zrobiliśmy tego i zemściło się to na nas w końcówce meczu.
Nasi juniorzy starsi rozegrają jeszcze w tym roku dwie kolejki z rundy rewanżowej. Najbliższym rywalem Arki będzie zespół Escola Varsovia.
Centralna Liga Juniorów U17 - 13. kolejka
Błękitni Wronki - Arka Gdynia 2:2 (2:0)
Bramki: 1', 34' - Magdziński 64' , Tomczak 66'
Arka: Gajda (41' Król) - Parulski, Życzyński (55' Dopierała), Rusnak, Tomczak, Dobek, Nowicki (60' Zwoliński), Chmurzyński (60' Lubowicz), Książkiewicz, Własny, Magdziński (75' Motyl)
Juniorzy młodsi Arki zremisowali na wyjeździe z Błękitnymi Wronki 2:2, choć przegrywali do przerwy 0:2. Już w 1 min. gospodarze objęli prowadzenie po rzucie wolnym. W kolejnych minutach, pomimo przewagi i kilku dobrych sytuacji naszego zespołu, to rywal po raz kolejny trafił do siatki. W 34 min. Błękitni wykorzystali błąd w wyprowadzeniu piłki i podwyższyli wynik meczu na 2:0.
Na szczęście młodzi zawodnicy Arki nie podłamali się utratą bramek i w drugiej połowie jeszcze bardziej podkręcili tempo gry. Całkowita dominacja w tej części meczu przyniosła efekty w postaci dwóch goli. W 64 min. bramkę kontaktową zdobył Magdziński, a dwie minuty później Tomczak doprowadził do remisu po uderzeniu z dystansu. W końcowych minutach Arka miała jeszcze sytuacje do zdobycia zwycięskiej bramki, ale zabrakło jej skuteczności i wynik meczu nie uległ już zmianie.
Trener Krzysztof Janczak po meczu: