Arka była bliska drugiej wygranej nad Wisłą w Krakowie lecz ostatecznie wyjechała bez punktów. Trzecią bramkę gospodarze zdobyli 7 minut przed końcem meczu.
Arka zaczęła spotkanie znakomicie, zdobywając bramkę już w 11 minucie. Podanie Adama Marciniaka wykorzystał Patryk Kun. Gospodarze w 19 min. zdobyli bramkę jednak na pozycji spalonej był Carlitos. Minutę przed końcem I połowy uderzeniem z dystansu zaskoczył Steinborsa Imaz.
Bramki padały także w drugiej połowie. 6 minut po przerwie gospodarze objęli prowadzenie, lecz 10 minut później po znakomitym podaniu Frederika Helstrupa wyrównał Michał Marcjanik.
Gdy wydawało się, że Arka pójdzie za ciosem i pokusi się o 3 punkty, decydujący cios zadała Wisła i "Arkowcy" do Gdyni ostatecznie wracają bez punktów.