Jak widać bramkarze operowali w dość trudnych warunkach spowodowanymi ostatnimi opadami.
Podczas derbów nie będzie im więc straszna żadna aura.
"Arkowcy" zdają sobie sprawę, jaka stoi przed nimi szansa i że można po raz pierwszy wygrać z Lechią na szczeblu Ekstraklasy.
Mimo optymizmu kapitan Arki Krzysztof Sobieraj podczas wtorkowej konferencji przestrzegał:
My nie możemy zwracać uwagi na to, co się dzieje u naszych rywali. My skupiamy się na sobie, to jest ich problem, a my wiemy, że ciężko jest z takiego problemu wyjść, bo w podobnej sytuacji znajdowaliśmy się kilka miesięcy temu.
Z obozu rywali wyszedł dzisiaj jasny sygnał, że właśnie derby mogą być formą rehabilitacji za porażkę 0:5 z Koroną. Powiedział o tym na konferencji przedmeczowej bramkarz Dusan Kuciak:
- Nie powiedziałbym prawdy, gdybym stwierdził, że spotkanie z Arką będzie dla mnie takie same, jak każdy inny mecz ligowy. Jeśli o mnie chodzi, jest jeszcze większa mobilizacja, bo derby przychodzą do nas w momencie, w którym po prostu musimy wygrać.
Podobnie uważa trener gdańszczan Adam Owen:
- Zdajemy sobie sprawę z rangi spotkania derbowego, jakie czeka nas w piątek. Ten mecz będzie dla nas najlepszą okazją do tego, by odpowiednio zareagować po tym, co stało się w starciu z Koroną Kielce. Do Gdyni jedziemy po to, żeby zrobić swoją robotę i chcemy sięgnąć po trzy punkty.
Trener Leszek Ojrzyński zdaje sobie sprawę z kolejnego wyzwania, jakie stoi przed jego zespołem:
My tak zawsze podchodzimy do sprawy i nawet jeśli Real Madryt by tutaj przyjechał, to byśmy wyszli, żeby wygrać. My liczymy na siebie, na naszą drużynę, a teraz przyjeżdża Lechia, zagramy derbowy pojedynek i będziemy chcieli wygrać.
Nie pozostaje nic innego jak czekać na godz. 20.30 i start 40 derbów Trójmiasta Arka - Lechia!
tryb
SPONSOR MECZU DERBOWEGO