TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
gdyniasport
gdyniasport
bo2020

Aktualności

img

25.10.2012

Konferencja przed meczem Arka - GKS Katowice: Koncentracja, wiara i zaufanie.

Przed kolejnym spotkaniem w Gdyni odbyła się tradycyjna konferencja przedmeczowa. Na pytania dziennikarzy odpowiadali trener Petr Nemec oraz zawodnicy Piotr Tomasik i Mateusz Szwoch.

 

Trudno na samym początku nie było wrócić do emocji, jakie towarzyszyły zwłaszcza końcówce poprzedniego meczu z Olimpią...

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0304_kopia_ca9227baa1474dd772e3fc3256bb6324.jpg

 

Trener Petr Nemec:

 

Emocje opadły właściwie już w niedzielę. Na pomeczowym treningu powiedziałem zawodnikom, że  emocje były za duże i to nam w tej koncówce nie pomogło. Z tego też trzeba sobie zdawać sprawę i m.in. efektem tego był aneks do regulaminu  za kartki, które będą w takim „stylu” jak podczas meczu z Olimpią.  Sami zawodnicy mogą się do tego odnieść, ale to do piłki nie pasuje , poniosło nas wszystkich  i trzeba skupiać się na grze.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0311_kopia_c1c4feddf43837a3e50e444d320a3a99.jpg

 

Trener dodał, że jedną z przyczyn jest także w pewnym sensie fakt, iż wszyscy koncentrują się i "sprężają" dodatkowo na Arkę, chociaż nie chce, aby było to jakieś wytłumaczenie  wyników:

 

Obserwuję, że z innymi drużynami zespoły, które potem przyjeżdżają do Gdyni nie prezentują takiej walki, zaciętości jak tutaj. Nie wiem czy to wpływa tak na nich atmosfera, stadion, gdy tego nie mają u siebie . Tu każdemu dobrze się gra. Takie drużyny jak Cracovia, Zawisza  znają taką atmosferę, ale reszta chce się pokazać.

 

Co do emocji, już powiedziałem. Nie możemy dawać się tak prowokować.  Wszyscy jednak widzieliśmy jak było. Sędzia nie popełnił jednego błędu. Zawodnikom powiedziałem, że to jednak nie  może się powtórzyć. W pewnym sensie przez brak koncentracji straciliśmy wynik, gdyż zamiast  ustawić sobie obronę w końcowce wszyscy patrzyli na sędziego…

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0321_kopia_d4ed5a78128d17a32d466c2cb0c20bc5.jpg

 

Piotr Tomasik:

Na pewno emocje opadły już niemal po samym gwizdku, gdyż pretensji nie możemy mieć do sędziego, ale do nas samych . Gdybyśmy wykorzystali którąś z sytuacji w pierwszej połowie, mogło być inaczej, a tak skończyło się jak się skończyło . Chcemy o tamtym spotkaniu zapomnieć i koncentrować się na meczu z GKS-em Katowice.  

 

Pytano czy porażka z Olimpią sprawiła, że Arka już „odpuściła” sobie walkę o czołowe miejsca w tabeli.

 

Piotr Tomasik:

 

Do końca rundy nie mamy łatwych spotkań, mimo, że tak niektórzy sugerują. Katowice np. mimo kłopotów, jakie mają, przecież tu nie przyjadą i się nie położą . Będą walczyć jak każdy przeciwnik i w sobotę nie będzie nas czekało łatwe zadanie. Następne mecze pokażą także, w jakim miejscu będziemy . Mamy nadzieję, bo nikt w naszym zespole nie jest minimalistą, że w tych 4 meczach, które zostały zdobędziemy minimum 9 punktów i zbliżymy się do czołówki.  Potencjał nasz jest taki, że stać nas na górną część tabeli. W każdym meczu walczymy o zwycięstwo, ale uważam po prostu, że jeśli nie uda wywalczyć się kompletu punktów, ale będzie to wspomniane 9 to nie będzie tragedii i zbliżymy się do czołówki.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0328_kopia_7b9e59d8ef80879db6d2e5408d8dc604.jpg

 

Mateusz Szwoch:

 

O tym meczu już powinniśmy zapomnieć i teraz czekają nas Katowice. To nie jest łatwy przeciwnik, ale w tej lidze takich nie ma.  Myślę, że będziemy walczyć o 3 punkty. Musimy naszym kibicom udowodnić,  że jednak potrafimy wygrywać.

 

Dziennikarze zapytali o ewentualny scenariusz meczu z Katowicami, dla którego każdy mecz jest tym z gatunku "o przetrwanie":

 

Trener odpowiedział:

 

Musimy być na to przygotowani. Jest to także kwestia pierwszej bramki.  Tak udało nam się z Miedzią i potem dociągnęliśmy wynik do końca. Z Olimpią powinno być tak w pierwszej połowie. Z tym zespołami sytuacji może za dużo nie ma, ale gra jest  i z tych sytuacji, które się pojawią trzeba skorzystać. Trzeba mieć także trochę szczęścia. Piotrek miał dwa minimalnie niecelne strzały, gdyby trafił też mogło być inaczej. Sytuacja klubu z Katowic nie jest nowa i piłkarze, gdy grają nie myślą o tym.

 

Ze względu na często wymianę pozycji z Marcinem Radzewiczem pytano Piotra o to gdzie czuje się najlepiej.

 

Dobrze się odnajduję na lewej obronie. Gram tam gdzie trener mnie postawi. Nie ma to większego znaczenia. To czy Marcin jest za mną czy przede mną także gdyż i tak podczas meczu się uzupełniamy i trener pozwala nam na wymianę pozycji.

 

Pytano także o aktualną dyspozycję Marcina Dettlaffa, który na początku grał w pierwszej jedenastce.

 

Petr Nemec:

 

W przerwie meczu w Tychach zmieniłem go gdyż tamtą stroną głównie nas atakowano. Potem tego już nie było. Marcin może nie jest młodym zawodnikiem, ale także w tej klasie rozgrywek nie ma takiego doświadczenia i ma prawo do obniżki formy. Jeśli potem zespół dobrze sobie radzi w nowym ustawieniu i nie ma na tej pozycji problemu to nie ma także powodów do zmiany. Rozmawiałem z nim o tym i musi to zrozumieć i od nowa musi walczyć o swoje miejsce w podstawowym skaldzie.

 

Trener ma nadzieję, że do formy z początku ligi wróci jeszcze Mateusz, a on sam także liczy na dobre występy w końcówce ligi i  nie do końca jest zadowolony ze swojego dotychczasowego dorobku:

 

Zarówno asyst jak i bramek mogłem mieć więcej. Nie jest to może zły wynik, ale nie zadawala mnie tak do końca.  Na pewno pojawiło się przez moment zmęczenie, potem lekka infekcja, to już jednak minęło  i będę starał się w każdym meczu walczyć i dawać punkty Arce.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0376_kopia_f23ca2dc99dc269f895f2b4a6549f7dd.jpg

 

 

Pytano także o obsadę bramki i zastępstwo dla Marcusa da Silvy, którego zabraknie z powodu pauzy za żółte kartki.

 

Trener odpowiedział:

 

Dziś na pewno jest za wcześnie abyśmy o tym mówili. Są jeszcze dwa dni i spokojnie będę o tym myślał. Z przodu na pewno  najbardziej pokazuje się alternatywa z Górskim.

 

Co do obsady bramki trener potwierdził pełne zaufanie do fachowości i ocen trenera Jarosława Krupskiego:

 

Ja jestem pierwszym trenerem, ale to trener bramkarzy za nich odpowiada  i z nimi pracuje. Ja podejmuję ostateczna decyzję, ale on wie kto jest w danej chwili w najlepszej formie. Mentalne przygotowanie zależy także od wyników.  Wszyscy muszą być dobrze przygotowani. Teraz popełnił błąd, po którym straciliśmy bramkę i punkty, ale jest to młody zawodnik . Całą karierę ma przed sobą. Inni też popełniają błędy, które czasami są mniej widoczne, lub inni mogą je naprawić, a bramkarz gdy to zrobi ma już za sobą tylko siatkę … Trzeba mieć wiarę i zaufanie.

 

notował: tryb








Poprzedni Następny

Mapa Strony