TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

12.11.2011

Pomeczowa konferencja: Decydowały szczegóły

Marcin Brosz (Piast Gliwice):

 

- To było dobre, szybkie spotkanie. Spotkały się dobre zespoły. Rezultat taki sam jak w Gdyni 2:2. Na pewno potencjał w grze Piasta jest porównywalny do tego Arki. Dzisiaj decydowały szczegóły. Możemy mieć zastrzeżenia do skuteczności. Zdajemy sobie sprawę, że w takich meczach nie ma przewagi trzech sytuacji. Są jedna, dwie i kto wykorzysta to, co ma, ten wygrywa spotkanie. Jeśli będziemy dalej grać w takim tempie, jestem przekonany, że na trybuny będzie przychodziła tak liczna grupa kibiców i zawsze będziemy walczyć o trzy punkty.
Pierwsza bramka to duże umiejętności zawodników z Gdyni, to naprawdę nie są proste sytuacje. Nie zawiniła nasza koncentracja, tylko wysokie indywidualne umiejętności zespołu przeciwnego. Potwierdza się to, że grając z Wisłą Płock i teraz, stwarzamy sobie najlepsze sytuacje w 93 minucie. Jeśli chcemy wygrywać, musimy wykorzystywać to, co mamy i mniej tracić, bo tych straconych bramek mamy multum. Mam nadzieję, że utrzymamy jakość, wtedy ludzie w Gliwicach będą chodzić na mecze, będzie moda na Piasta.

 

Petr Nemec (Arka Gdynia):

 

- Myślę, że to było dobre spotkanie. Obie drużyny wiedziały o co grają i chciały wygrać. Myślę, że ta czerwona kartka była trochę niesprawiedliwa. Pierwsza żółta kartka nie miała prawa mieć miejsca, tak ja to widziałem, choć oczywiście mogę się mylić. Jeśli gra się o jednego mniej, to ta gra jest inna. Chcę chłopakom podziękować za to, że mimo tego, że było nas o jednego mniej, wyszli na prowadzenie. Szkoda końcówki. My mieliśmy dwie sytuacje, Piast też swoje miał. Ja oceniam, że było to dobre spotkanie dla kibiców, musiało się podobać.

Arka spadła z Ekstraklasy i każdy mówił o awansie, ale ja zaczynałem od zera. Ten zespół jest nowy, został tylko jeden zawodnik z ekstraklasy. Początek nam trochę uciekł, ale teraz to zaskoczyło. Dobrze nam się grało w systemie środa-sobota, a teraz wróciliśmy do cyklów tygodniowych i już remisujemy. Nie ukrywam, że liczyłem na więcej punktów po tych wyjazdowych meczach.

 

 

źródło: piastgliwice.eu/własne








Poprzedni Następny

Mapa Strony