TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

02.08.2011

Paweł Czoska: Z ławki jest blisko na boisko

- Zagrałeś drugą połowę meczu z Piastem Gliwice. Spodziewałeś się tej 45-minutowej szansy na pokazanie swoich możliwości.

- Na pewno się cieszę, że zagrałem, ale już remis 2:2 sportowej satysfakcji nie daje. Przed własną publicznością musimy wygrywać. A czy spodziewałem się, że zagram? Jak siedzi się na ławce rezerwowych, to trzeba być przygotowanym na wejście na boisko. Z ławki blisko na murawę o czym przekonałem się w piątkowym meczu. A trzeba być przygotowanym na różne warianty, nawet na taki, że wejdzie się w doliczonym czasie gry.

- Masz za sobą kilkanaście spotkań w ekstraklasie. Grywałeś w linii środkowej nieomal na każdej pozycji, trenerzy wystawiali Cię nawet w ataku. Na jakiej pozycji czujesz się najlepiej?

 

- W ekstraklasie specjalnie się nie nagrałem. Zagrałem jeden mecz w całości, w drugim zabrakło mi kilku minut, a w innych były to epizody. Rzeczywiście grałem na bokach pomocy, w środku i nawet w ataku. Najlepiej czuję się jednak jako środkowy pomocnik, bo na tej pozycji grałem całe lata w juniorach.

- Dwa mecze Arki, dwa remisy i recenzje z gry, które dalekie są - określając delikatnie - od zachwytów.

- Te wyniki są także dla nas rozczarowaniem. Drużyna jest w trakcie przebudowy. Potrzebuje czasu na zgranie, a to wiąże się w sposób oczywisty z jakością gry. W każdym kolejnym meczu powinniśmy grać coraz lepiej. Tak, aby nasi kibice, którzy bardzo pomagają nam dopingiem, mieli powody do zadowolenia.

- Przed wami pierwszy w tym sezonie mecz wyjazdowy. Liczysz na to, że w Nowym Sączu wyjdziesz w podstawowej "11"?

- Liczę na to, że odniesiemy nad Sandecją pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Natomiast o tym czy zagram, czy usiądę na ławce rezerwowych, zadecyduje trener. Ja jestem zdrowy i gotowy do gry.

- Z Nowego Sącza koledzy wrócą do domów, a ty udasz się na zgrupowanie kadry U-21.

- Gramy mecz w niedzielę i tego samego dnia rozpoczyna się krótkie zgrupowanie kadry w Grodzisku Wielkopolskim. Pewnie więc na powrót do Gdyni nie będzie czasu. Na szczęście w podróży na zgrupowanie będzie mi towarzyszył kolega z drużyny Radosław Strzelecki. Razem pewnie się nie zgubimy (śmiech). A prowadzona przez Stefana Majewskiego reprezentacja U-21 zagra w środę 10 sierpnia towarzyski mecz z Danią.

 

Rozmawiał: Janusz Woźniak








Poprzedni Następny

Mapa Strony