TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

img

14.10.2010

Trzy dni przed Lechią: atak i obrona

Po przyjemnej, słonecznej środzie, czwartkowy poranek przywitał piłkarzy Arki wychodzących na dzisiejszy trening, przenikliwym chłodem i dokuczliwymi podmuchami wiatru. W żaden sposób nie przeszkodziło to jednak w realizacji kolejnego etapu przygotowań naszej drużyny do niedzielnej potyczki derbowej.

Wśród zawodników, którzy pojawili się na bocznym boisku GOSiR, wciąż brakowało Michała Płotki i Marcina Budzińskiego, którzy w tym samym czasie byli w drodze powrotnej do Gdyni po tym, jak wczoraj w Walii zagrali w reprezentacji U-23 naszego kraju. Nasi młodzieżowcy dotrą na miejsce zmęczeni, ale z pewnością w dobrych nastrojach, bo ich mecz zakończył się zwycięstwem biało-czerwonych 2:0, a obaj Arkowcy zaczęli spotkanie w wyjściowym składzie. Teraz czeka ich szybka regeneracja i szykowanie formy na niedzielny mecz ligowy.

Ważnym wydarzeniem przedpołudniowego treningu był z pewnością powrót na murawę Roberta Bednarka, który nareszcie zakończył najbardziej nieprzyjemny okres po odniesieniu kontuzji, czyli niemal całkowite unieruchomienie. Oczywiście na razie Robert ograniczył się do przebiegnięcia kilku kółek przy bocznej linii boiska, jednak sam fakt uczestniczenia wraz z kolegami w zajęciach stanowi sporą dawkę optymizmu dla tego największego pechowca w gdyńskiej drużynie.

W czwartek trener Pasieka zafundował swoim podopiecznym dawkę dwóch ćwiczeń z zakresu taktyki i techniki. Pierwszym z nich było rozegranie akcji ofensywnych inicjowanych już przez naszych obrońców. Piłka wędrowała od nogi do nogi przez linię pomocy, na skrzydło, aż trafiała do napastników, którzy torpedowali bramkę Norberta Witkowskiego. Kilka razy Arkowcy popisali się zagraniami, po których ręce same składały się do oklasków, więc można mieć nadzieję, że w niedzielę będą w stanie to regularnie powtarzać.

Drugie zajęcia, na które żółto-niebiescy poświęcili ponad pół godziny, polegały na udoskonalaniu gry defensywnej całego zespołu. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie nasi zawodnicy skupiali się na wykańczaniu akcji ofensywnych, więc teraz przyszedł czas nad organizacją gry w obronie. Przesuwanie się całych formacji, zachowywanie odpowiednich odległości pomiędzy poszczególnymi graczami i umiejętne zawężanie pola gry – na tych elementach skupił się dziś nasz szkoleniowiec. W grupie „czerwonych”, która jako pierwsza wystąpiła w roli broniących, zagrali: Noll, Glavina, Bruma, Szmatiuk, Rozić, Burkhardt, Bożok i Labukas. Druga drużyna wystąpiła w składzie: Ivanovski, Siemaszko, Czoska, Zawistowski, Mawaye, Wilczyński, Sulima i Robakowski. Oczywiście po kilkunastu minutach obie grupy zamieniły się rolami, ale trener Pasieka swoimi uwagami po równo obdzielił obie „ósemki”.

Skubi







Poprzedni Następny

Mapa Strony