TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
gdyniasport

bo2020

Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

07.02.2020

Piłkarze po meczu z Cracovią

Arka przegrała w pierwszym meczu ligowym w 2020 roku z Cracovią 0:1. Jedyna bramka w tym spotkaniu padła po strzale z rzutu wolnego i rykoszecie, który zmylił bramkarza Arki.

 

 

Nemanja Mihajlović:

 

To nie jest dobry rezultat, patrząc jaką mamy sytuację w tabeli. Co prawda graliśmy z drużyną czołówki, ale nie odczułem na boisku, że są lepsi od nas. Bramka padła przypadkowa, stałem w murze, piłka mnie uderzyła i zmieniła tor lotu.

 

Mieliśmy w meczu swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Przegraliśmy 0:1, ale myślę, że w tym meczu było kilka pozytywów.

 

Kolejny mecze są dla nas bardzo ważne, ponieważ przeciwnikami będą zespoły będące blisko nas w tabeli. Musimy grać lepiej i walczyć o zwycięstwo w każdym meczu. To na pewno nie będzie łatwe, ale myślę, że mamy dużo większą jakość i możliwości niż to dzisiaj pokazaliśmy. Jutro odpoczywamy, a od niedzieli rozpoczynamy przygotowania do kolejnego spotkania.

 

Dziś zadebiutowałem i zagrałem 70 minut, myślę, że mogę wyciągnąć z mojej gry dzisiaj pozytywy. Jednak nie jestem usatysfakcjonowany w stu procentach, chcę grać więcej i lepiej. Chcę stopniowo wchodzić na coraz wyższy poziom. Nie jestem jeszcze gotowy na pełne spotkanie. Jednak myślę, że jestem na dobrej drodze aby osiągnąć pełnię formy. Oczywiście drużyna jest najważniejsza, a dopiero na dalszy plan schodzą indywidualności.

 

Michał Nalepa:

 

Niedosyt, bo po pierwszej połowie uważaliśmy zgodni, że byliśmy zespołem lepszym od Cracovii. Mieliśmy więcej sytuacji, trzeba było tylko wykorzystać jedną z tych sytuacji. Mecz na pewno inaczej by się ułożył. Cracovia cały sezon konsekwentnie gra, czekają na stałe fragmenty gry. Dzisiaj my dostajemy bramkę po rzucie wolnym i rykoszecie. Ale to Cracovia strzeliła, a więc była lepsza.

 

W drugiej połowie nie byliśmy już tak dobrzy. Brakowało nam trochę sił, jak to się mówi w szatni musimy chyba trochę dojść meczami. Mówię to na swoim przykładzie.  

 

Cracovia to wysoki zespół, ale to nie koszykówka. Oczywiście przy stałych fragmentach gry jest im łatwiej. Ale to wszystko zależy od nas, jeżeli my będzie grali dobrze w piłkę, to przeciwnik nie będzie miał dużo okazji, żeby skorzystać ze swojego atutu.

 

Na pewno te zmiany w składzie tuż przed meczem miały jakiś wpływ. Był to problem głównie dla sztabu trenerskiego. Ponieważ musieli przed meczem zweryfikować nasze ustawienie. Wypadł Mati Młynek czyli nasz najlepszy młodzieżowiec w tej chwili. Dla Kuby Wawszczyka na pewno to była kolejna szansa. A Adam Marciniak jest na tyle doświadczony, że spokojnie sobie poradził i na tej pozycji.

 

Sebastian Jędrzejewski, Skubi 

 

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony