TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

img

04.11.2019

Czy gdynianie zostali okradzeni z rzutu karnego

Czy piłkarzom Arki w meczu z Legią należał się rzut karny? Sytuacja wzbudziła kolosalne kontrowersje, bo Marko Vejinović został powalony w polu karnym. Czy w tej sytuacji gdynianie nie zostali skrzywdzeni? Zobaczcie i oceńcie.

 

Pierwsza połowa meczu Arki z Legią. Gdynianie są w sytuacji beznadziejnej. Goście zepchnęli ich do defensywy, a jedyne z czym nie potrafią sobie poradzić, to znakomity Pavels Steinbors. Łotysz już trzykrotnie zdążył uratować swój zespół w beznadziejnych sytuacjach. W dodatku gospodarze grają w dziesiątkę, bo za brutalny (nawet jeżeli przypadkowy) faul słusznie z boiska wyleciał Nando.

 

Gdynianie walczą, próbują coś zrobić i mają jedną z nielicznych sytuacji ofensywnych. Marko Vejinović wpada w pole karne, zostaje powalony przez Rochę, ale gwizdek sędziego milczy. Później jest jeszcze chwila przerwy w grze, pewnie VAR analizuje sytuację, ale Wojciech Myć każe wznowić grę z autu.

 

Kibice na trybunach, co oczywiste, wątpliwości nie mieli. Ich zdaniem należał się rzut karny. Tego samego domagali się piłkarze, ale też sporo ekspertów i obserwatorów wypowiadało się w podobnym tonie. Internauci na twitterze mocno się podzielili.

 

Tymoteusz Kobiela








Poprzedni Następny

Mapa Strony