TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

img

15.08.2019

4. liga: Druga wyjazdowa wygrana

W kolejnym wyjazdowym spotkaniu Arka II po ciekawym widowisku zdobyła w Ustce komplet punktów. Po dwóch meczach żółto-niebiescy mają już 6 oczek na koncie.
 
Jantar Ustka - Arka II Gdynia 3:4 (2:2)  
Bramki: 5', 37', 88' - Szałecki 2 (17', 57'), Lisiecki 19', Wilczyński 49'  
 
Arka II:  Krzepisz - Talaśka, Lisiecki, Szałecki, Wawszczyk - Aankour (60' Faltyński), Cvijanović (65' Urbański) - Samanes (46' Wiśniewski), Łoś (46' Goyke) - Wilczyński, Kolev

Strzelanie w tym meczu rozpoczęło się szybko, bo już w 5 min. Gospodarze wyszli na prowadzenie przez błąd naszej defensywy, po jednej z akcji po podaniu od bramkarza. Gdynianie swoje akcje konstruowali cierpliwie, jednak z uwagi na dobrą grę ustczan w defensywie, niewiele z tego wynikało. Dopiero w 17 min. po rzucie rożnym wykonanym przez Cvijanovicia Szałecki posłał piłkę do siatki po uderzeniu głową. Dwie minuty później, także po rzucie rożnym, Lisiecki uprzedził obrońcę dając gdynianom prowadzenie.
 
Mogło się wydawać, że to tylko przypadek, że to Arka musiała "gonić wynik". Niestety, na 8 min. przed przerwą, po fatalnym błędzie naszego obrońcy gospodarzom udało się doprowadzić do remisu.
 
Po przerwie podopieczni trenera Wilczyńskiego wzięli się do pracy, a efekty były widoczne już 4 min. od wznowienia gry. Po ładnej akcji skrzydłem Wawszczyk idealnie dograł do wbiegającego Wilczyńskiego, którego bramka dała żółto-niebieskim prowadzenie 3:2. Dobrze grający dzisiejszego wieczoru Szałecki ponownie wpisał się na listę w 57 minucie. Arka zyskała dużą przewagę i stwarzała sobie raz po raz okazje do zdobycia kolejnych bramek. Tak się jednak nie stało i mimo prób piłka nie chciała wpaść do bramki.

Stare piłkarskie porzekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, i to znalazło urzeczywistnienie dzisiejszego wieczoru. W 88 min. błąd jednego z naszych defensorów sprawił, że gospodarze poczuli, iż mogą w tym spotkaniu zdobyć jeszcze punkty. Mimo, iż sędzia doliczył 3 min., to wynik nie uległ zmianie. Po "radosnym" meczu Arka wraca do Gdyni z kompletem punktów.

Trener Robert Wilczyński po meczu:

 

  

W tym meczu cieszą nas tylko 3 punkty. Dziś nie wykorzystaliśmy w ofensywie dogodnych sytuacji, zaś w obronie popełnialiśmy koszmarne błędy.

 

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/BANEREK_SZKOLENIE_66e3c54e0d572eeb43362683b64c0ba1.jpg

 
MU







Poprzedni Następny

Mapa Strony