TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport

Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

19.05.2019

Arka bez punktów w ostatnim meczu sezonu

Pewna utrzymania w ekstraklasie Arka Gdynia nie poprawiła swojego dorobku punktowego w ostatnim meczu sezonu. Przegrała we Wrocławiu ze Śląskiem 0:4. To spotkanie nie miało jednak żadnego ciężaru gatunkowego. Żółto-niebiescy zakończyli rozgrywki na 13. miejscu, a nowy trener Jacek Zieliński wykonał zadanie, utrzymując drużynę w najwyższej klasie rozgrywkowej.
 

Jeszcze nie tak dawno wręcz nieprawdopodobnym wydawał się scenariusz, w którym w meczu ostatniej kolejki pomiędzy Śląskiem a Arką nie będzie żadnej stawki dla obu stron. Wszelkie analizy i wyliczenia biorące również pod uwagę aktualne formy zespołów kazały sądzić, że o tym, kto spadnie z ekstraklasy, zadecyduje bezpośrednie starcie. W najlepszym wypadku jedna z ekip będzie musiała martwić się o swój byt.

Koniec końców we Wrocławiu mieliśmy… mecz utrzymanych już drużyn. Ciśnienie, które trzymało w skupieniu bez możliwości popełnienia jakiegokolwiek błędu gdynian, puściło wyraźnie w tym spotkaniu. Śląsk przeważał i nie pozostawił gdynianom większego pola do manewru.

 

Jednak gdyby tylko spotkanie przywdziało niebagatelną stawkę, moglibyśmy mówić o wszystkich możliwych piłkarskich kataklizmach, które spotkały Arkę. Po pierwsze, dwa szybkie gole wrocławian, którzy do bólu byli skuteczni, prowadząc 2:0 po upływie nieco ponad 20 minut. To przecież na co dzień się nie zdarza. Do tego trzeba było dokonać przedwczesnej zmiany za kontuzjowanego Mateusza Młyńskiego, a na domiar złego drugą żółtą kartkę wyłapał Adam Deja i osłabił swój zespół.

 

To był gwóźdź do trumny tego spotkania. Patrząc bowiem na jego rangę i istotę trudno było się spodziewać nagłej odmiany losu. Gdynianie nie mieli argumentów, które posiadał z kolei Śląsk. W dalszym ciągu miał przewagę, którą ponownie zamienił na dwa gole – tym razem autorstwa Marcina Robaka. Porażka, choć nic nieznacząca, sprawiła, że Arka sezon skończyła ostatecznie na 13. miejscu.

 

Śląsk Wrocław – Arka Gdynia 4:0 (2:0)
Bramki: Pich (12.) i (22.), Robak (65.) i (71.)


Śląsk: Słowik – Celeban, Pawelec, Cotra, Broź (46. Hołownia) – Łabojko, Augusto Ż – Gąska (90. Szczepan), Pich, Cholewiak (77. Musonda) – Robak.


Arka: Steinbors – Socha, Danch, Helstrup, Marciniak – Deja Ż, Ż, CZ, Vejinović – Zarandia Ż (65. Cvijanović), Nalepa, Młyński (36. Banaszewski) – Janota (46. Da Silva).

 

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony