TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport

Wirtualna wycieczka

Aktualności

03.12.2018

Trener Zbigniew Smółka przed meczem pucharowym z Jagiellonią

Z dziennikarzami przed meczem pucharowym z Jagiellonią Białystok spotkał się dzisiaj na Stadionie Miejskim trener Zbigniew Smółka.

 

W pierwszych słowach po powitaniu mediów przez rzecznika prasowego trener podkreślił, że Arka będzie chciała przy trzecim podejściu pokonać Jagiellonię.

 

Od początku mojej pracy w Arce graliśmy dwa spotkania z Jagiellonią Białystok, teraz gramy trzecie. W dotychczasowych meczach byliśmy zespołem słabszym, teraz nie liczy się nic innego jak to, żeby pokazać, że w trzecim możemy być zespołem lepszym. Zrobimy wszystko, żeby to spotkanie wygrać. Mecz najbliższy jest najważniejszy, ale szczególnie dlatego, że pracując w Arce Gdynia wiem, że gra w pucharze jest niezwykle istotna. Chciałbym zrobić wszystko, żeby w tym spotkaniu zwyciężyć.

 

Jedno z pierwszych pytań dotyczyło przerwy pomiędzy meczami z Jagiellonią.

 

Pewnie chciałbym mieć dłuższą przerwę w tym dwumeczu z Jagiellonią. Ale nie zajmujemy się rzeczami, na które nie mamy wpływu. Kadry Arki do tej z Białegostoku nie możemy jeszcze porównywać. Ale będziemy chcieli przede wszystkim zwyciężyć.

 

Następnie zapytano trenera o postawę Jagiellonii w poprzednich fazach Pucharu Polski.

 

Puchar Polski jest wspaniałą rzeczą dla klubów, które chcą się pokazać. Ja przypominam, że my również mieliśmy męczarnie w poprzednich meczach. Tak jednak jest, że jak się jedzie do zespołu z niższej ligi, to to jest dla nich mecz sezonu, mecz o życie. I jeżeli dziennikarze mówią o męczarniach Jagiellonii w Dzierżoniowie, to my mieliśmy w Morągu ogromne męczarnie. To jest jednak w tym Pucharze Polski piękne i to co było mnie nie interesuje. My zrobimy w tym meczu wszystko, aby pokazać, że jesteśmy zespołem lepszym od Jagiellonii. Znając trenera Mamrota, to drużyna z Białegostoku podobnie podejdzie do tego meczu.

 

Trener został zapytany o postawę Karola Świderskiego w meczach z Arką.

 

Karol Świderski jest reprezentantem Polski, a kadra młodzieżowa pokazała ostatnio, że można pokonać Portugalię. Miał on dwa znakomite spotkania w tym sezonie, oba z Arką. Musimy zrobić wszystko, aby nie było takiego trzeciego meczu. Powtarzam zawodnikom, że my sami swoim zachowaniem kreujemy zawodników. Tak jak to zrobiliśmy z Buksą, tak robimy ze Świderskim. Jednak stać nas na to, aby zapobiec temu.  Będzie szczegółowa analiza, bo było zbyt wiele błędów, które trzeba wyeliminować.

 

Zbigniew Smółka został zapytany o wpływ poprzedniego spotkania i jego wyniku na wtorkowy mecz.

 

Oglądam mecze swojej drużyny i każde spotkanie pisze swoją historię. Ja uważałem przed meczem w Białymstoku i liczyłem, że uda się tego meczu nie przegrać. Jednak dostaliśmy piękne bramki zza szesnastki. Oczywiście spodziewałem się groźnych stałych fragmentów, bo nie mamy wysokiego zespołu. I brak Alka Koleva jest widoczny, ponieważ pomagał w tych akcjach w defensywie. Niepotrzebnie dostaliśmy te dwie bramki z dystansu. Mam w kadrze zawodników, którzy grają inaczej u siebie, a inaczej na wyjeździe. Chcę z nimi po męsku porozmawiać. Cieszę się, że gramy w domu dobrze, jednak musimy to robić w każdym meczu i w każdym meczu pokazywać jakość.

 

Zawsze lepiej grać po zwycięstwie. Trudniejsze jest granie po porażce. Na pewno chcemy to spotkanie wygrać i pokazać się z dobrej strony.

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/47243980_295268954430037_2587058887727251456_n_2a7a1a97aa630e488c5738a9e5f20b68.jpg

Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy ewentualna wygrana we wtorkowym meczu da zapomnieć o tej porażce w lidze. I czy trener zgadza się z opinią części zawodników przed piątkiem, że wybraliby wygraną w meczu pucharowym.

 

Zawodnicy przed meczem ligowym nie powinni tak mówić, który mecz woleliby wygrać. Bo ważny jest każdy następny mecz i jesteśmy tak dobrzy jak nasze ostatnie spotkanie. Na dziś jesteśmy słabi, bo swój ostatni mecz przegraliśmy. Zróbmy coś, aby po wtorkowym meczu znowu być dobrym. Nie cofajmy się w tył, nie patrzmy w przeszłość, tylko koncentrujmy się na najbliższym meczu.

 

Następne pytanie dotyczyło kontuzji Frederika Helstrupa.

 

Frederik jest kontuzjowany i nie bierzemy go pod uwagę na to spotkanie.

 

Jedno z pytań dotyczyło wyboru składów na mecze o Pucharze Polski. Czy są to mecze, w których testuje się różnych zawodników i nie zawsze grają najlepsi.

 

Mogę powiedzieć, że w moim przypadku, jeżeli gramy z zespołami z niższych lig, to wychodzę z założenia, że jeżeli mamy szeroką kadrę i w takich meczach nie wystawiam zawodnika, który ma mniej okazji w lidze to znaczy, że może pomyśleć, że się zupełnie nie nadaje. Natomiast przychodzą takie spotkania jak to jutrzejsze, że muszą grać zawodnicy z najlepszej formie. Ja już mam za sobą tą fazę, gdzie musiałem dać szansę każdemu. Moi zawodnicy dostali swoje okazje do pokazania się. Zaryzykowałem w Morągu i Śląsku, jednak jutro postawię na tych zawodników, których mam najlepszych. Po to, aby nie zawieść kibiców.

 

Kolejne z pytań dotyczyło wystawienia obowiązkowego młodzieżowca we wtorkowym meczu.

 

Szczerze mówiąc, nie wiem jeszcze kto to będzie. Mamy czterech w kadrze, dwóch jest kontuzjowanych, jednak jeden z nich może zdążyć dojść do pełni sił na jutrzejsze spotkanie. Natomiast moja wiara w Kacpra Krzepisza jest wysoka i to on jutro wystąpi w bramce.

 

Jedno z ostatnich pytań dotyczyło jeszcze meczu ligowego z Jagiellonią. Czy to, że Białostocczanie mieli jeden dzień więcej pomiędzy spotkaniami miało wpływ na ilość sił w tym meczu?

 

Bramki straciliśmy po sytuacjach, gdzie zabrakło koncentracji, a nie siły. Wynikało to z problemów z realizacją założeń. Badamy regularnie zawodników i jeżeli było 4 dni przerwy to dla profesjonalisty to nie jest żaden problem.

 

Ostatnie pytanie dotyczyło podsumowań dotyczących poszczególnych zawodników.

 

Trener w Ekstraklasie nie ma czasu na ocenę w trakcie sezonu. Kiedy wszyscy będą cieszyli się świętami, dla mnie to będą wytężone dni ciężkiej pracy przeznaczonej właśnie na oceny i rozmowy z zawodnikami.

 

 Notował: Sebastian Jędrzejewski

 

 

Jak wejdziesz na mecz Pucharu Polski z Jagiellonią?

img

 

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony