TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport

Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

06.06.2018

Arka Gdynia musi zapłacić aż 380 tys. za finał Pucharu Polski. Będą odwołania.

Łącznie aż 380 tysięcy złotych - tyle może Arkę Gdynia kosztować zachowanie kibiców podczas finału Pucharu Polski 2 maja w Warszawie. Do 200 tys. zł kary, które nałożył na klub PZPN, doszło 180 tys. zł. Tyle wynosi wycena szkód wyrządzonych na stadionie PGE Narodowym, które mają pokryć żółto-niebiescy. Od obu tych kwot będzie odwołanie.

 

"W czarnym scenariuszu kwota kar może być dramatycznie wysoka" - pisała Arka Gdynia w oświadczeniu wydanym zaraz po finale Pucharu Polski, który odbył się 2 maja.

 

I właśnie realizuje się ten scenariusz, mimo że klub potępił "użycie środków pirotechnicznych, których użycie zagrażało zdrowiu osobom będącym na stadionie" oraz zadeklarował pełną współpracę z PZPN.

 

Najpierw związek ukarał Arkę kwotą 200 tysięcy złotych oraz wprowadził zakazy wyjazdowe dla gdyńskich kibiców, a także zabronił rozgrywać przy ul. Olimpijskiej meczów Pucharu Polski w kolejnym sezonie z udziałem publiczności. I właściwie tylko ta ostatnia sankcja jest najmniej dotkliwa, gdyż takie mecze mogą odbyć się już z kibicami poza Gdynią. Natomiast żółto-niebieskich nie będzie m.in. podczas tegorocznego Superpucharu Polski, który na stadionie Legii zaplanowany jest 14 lipca.


Kary nałożone na Arkę Gdynia po finale Pucharu Polski 2018 przez Komisję Dyscyplinarną PZPN
  • kara zasadnicza zakazu rozgrywania meczów z udziałem publiczności na całym obiekcie sportowym w miejscowości będącej siedzibą klubu w rozgrywkach Pucharu Polski 2018/2019 w wymiarze jednego roku;

  • kara zakazu wyjazdów zorganizowanych grup kibiców na mecze piłkarskie w rozgrywkach Pucharu Polski 2018/2019 w wymiarze jednego roku oraz w meczu o Superpuchar Polski w roku 2018 roku;

  • kara zakazu wyjazdu zorganizowanych grup kibiców na mecze piłkarskie w rozgrywkach Ekstraklasy do końca 2018 roku;

  • kara pieniężna w wysokości 200.000 zł.

 

Jak się dowiedzieliśmy Arka złożyła odwołanie od kar nałożonych przez komisję PZPN. Klub jednak oficjalnie nie komentuje, jakie argumenty podnosi w celu złagodzenia kary i od których jej elementów się przede wszystkim odwołuje.

 

Obecnie przy ul. Olimpijskiej analizowana jest wycena szkód, które wyrządziła publiczność podczas meczu finałowego 2 maja.

 

- Wstępne wyliczenia wskazują, że straty wyniosą około 300 tys. zł. 140 tys. wyniesie naprawa dachu, 5-6 tys. naprawa telebimów, a reszta to koszty związane z wymianą krzesełek, ich czyszczeniem, wymianą urządzeń sanitarnych w toaletach itp - tak w poprzednim miesiącu Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy PGE Narodowego informowała Polską Agencję Prasową.


Do Arki dotarła wycena, z której wynika, że po gdyńskiej stronie do zapłacenia jest 180 tysięcy złotych.

 

Tutaj też klub będzie starał się złagodzić sankcję. Jego rzeczoznawcy mają przeanalizować pozycję po pozycję i poszukać, gdzie można zmniejszyć straty bądź które pozycje można anulować.

 

autor: jag.

 

więcej: sport.trojmiasto.pl








Poprzedni Następny

Mapa Strony