TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

20.09.2017

Awans Arki Gdynia po dogrywce. Zarandia znowu bohaterem!

Dopiero po dogrywce udało się Arce Gdynia, obrońcy Pucharu Polski, awansować do ćwierćfinału rozgrywek. Rywal Podbeskidzie Bielsko-Biała długo stawiał opór wyżej notowanemu rywalowi.

 

Mecz świetnie mógł rozpocząć się dla pierwszoligowca. Błąd obrony gdynian w 10. minucie powinien wykorzystać Valerijs Sabala. W sytuacji sam na sam lepszy okazał się Krzysztof Pilarz.  

 

Cztery minuty później zmarnowana okazja zemściła się na gospodarzach. Do dośrodkowania Luki Zarandii doszedł Grzegorz Piesio i głową wpakował piłkę do bramki. W sytuacji nie popisał się Rafał Leszczyński. Bramkarz daleko wyszedł w pole karne i dał się ubiec rywalowi.


Gospodarze szybko odpowiedzieli obrońcom Pucharu Polski. W 20. minucie po dośrodkowaniu i zgraniu piłki, Szymon Sobczak z kilku metrów wbił piłkę do siatki. Siedem minut później Górale powinni prowadzić. Złe zagranie obrońcy do bramkarza, piłkę przejął Sabala i po raz kolejny przegrał z Pilarzem w sytuacji sam na sam. Po drugiej stronie boiska groźnie było po strzale Zarandii. Gruzin mocnym uderzeniem trafił zaledwie w boczną siatkę.

 

Po zmianie stron początkowo zaatakowało Podbeskidzie, ale z każdą kolejną minutą to Arka miała więcej do powiedzenia. W 54. minucie Leszczyński końcami palców odbił strzał Siergieja Kriwca, chwilę później głową minimalnie chybił Michał Żebrakowski. Z kolei w 61. minucie Zarandia z ok. 16 metrów trafił w poprzeczkę, a w 68. minucie próbę Marcina Warcholaka zatrzymał na linii Leszczyński.


Arka atakowała do końca regulaminowego czasu, ale obrońcom Pucharu Polski nie udało się uniknąć dogrywki. W jej pierwszej części bliższe gola było Podbeskidzie. Jednak Pilarz obronił w 102. minucie uderzenie Sierpiny.


Arka decydujący cios zadała w 110. minucie. Wówczas na strzał z ok. 30 metrów zdecydował się Zarandia. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Gruzin po raz kolejny został "pucharowym" bohaterem gdynian, wszak zdobył gola w finale Pucharu Polski z Lechem Poznań.

 

Podbeskidzie rzuciło się do ataku, ale nie było w stanie po raz drugi doprowadzić do wyrównania.

W ćwierćfinale Arka zagra ze zwycięzcą meczu Chrobry Głogów - Piast Gliwice.

 

Michał Piegza








Poprzedni Następny

Mapa Strony