TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka Razem Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport Gdynia Sport LV Bet Gdynia Sport Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

11.03.2017

Arka II zremisowała ze Stolemem Gniewino.

Na inaugurację rundy wiosennej w IV lidze Arka II zremisowała ze Stolemem Gniewino 2:2 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Mikołaj Gabor i Szymon Nowicki.

 

18 kolejka IV ligi

 

Arka II Gdynia – Stolem Gniewino 2:2 (1:1)

Bramki: Gabor 27', Sz.Nowicki 83' - Nowakowski 2 (33', 65') 

 

Arka II: Moczadło - Babiński, Sołdecki, Stolc, Warcholak - Hołtyn (70' Kaszorek), Nalepa - Błąd (44' M.Olszewski), Sz.Nowicki, Gabor - Barisić (46' Affeld)

 

Stolem: Dąbrowny (80' Olszowiec) - Dołotko, Jezierski, Kankowski, Klarecki, Nowakowski (90' Stencel), Sobczyński, Patelczyk (78' Styn), Zabłotni, Jeżowski, Koszałka

 

Żółte kartki: Nalepa

Sędzia: Filip Kaliszewski (Pomorski ZPN)

Widzów: 80

 

W dzisiejszym meczu pierwszy zagroził bramce rywali Szymon Nowicki. W 6 min. zdecydował się na strzał zza pola karnego, jednak piłka poszybowała obok bramki. Goście odpowiedzieli w 19 min. uderzeniem w spojenie słupka z poprzeczką Kamila Patelczyka, a po chwili Arkadiusz Moczadło obronił strzał Krzysztofa Jezierskiego z rzutu wolnego.

 

W 27 min. ładna akcja przyniosła pierwszego gola dla Arki. Żółto-niebiescy szybko rozegrali piłkę przed polem karnym gości, a całość zakończył precyzyjnym strzałem z ok. 16 metrów Mikołaj Gabor. Stolem zdołał szybko odpowiedzieć i już 6 minut później był remis. W 33 min. Jakub Nowakowski ograł w polu karnym jednego z naszych obrońców i uderzeniem w długi róg pokonał Moczadłę.

 

Jeszcze przed przerwą trener Robert Wilczyński był zmuszony do dokonania pierwszej zmiany. Boisko opuścił z urazem Adrian Błąd, a w jego miejsce pojawił się Mateusz Olszewski.

 

Po przerwie pierwsza zaatakowała Arka. Z dystansu uderzali Olszewski i Norbert Hołtyn, ale ich próby były niecelne. W 65 min. Stolem wyszedł na prowadzenie. Złą interwencję Moczadły przed polem karnym wykorzystał Nowakowski i skierował piłkę do pustej bramki. Dla napastnika gości był to drugi gol w tym meczu.

 

W 73 min. Arka miała szansę na wyrównanie. Po rzucie rożnym piłkę strącił głową Dawid Sołdecki, doszedł do niej Maciej Kaszorek, ale jego strzał instynktownie obronił bramkarz. Po chwili z ostrego kąta uderzał Dorian Affeld, ale ponownie dobrze spisał się Dawid Dąbrowny, który kilka minut później opuścił boisko w wyniku kontuzji.

 

Starania żółto-niebieskich przyniosły efekt w końcówce meczu. W 83 min. na bramkę strzelał Sołdecki, a do odbitej od słupka piłki dopadł Nowicki i z bliska umieścił ją w siatce. W doliczonym czasie przed szansą stanął jeszcze Michał Nalepa, ale w dość trudnej sytuacji nieznacznie się pomylił. Wkrótce po tej akcji sędzia zakończył spotkanie.  

 

Trener Wilczyński po meczu:

 

 

-  Nie takiego wyniku oczekiwałem na inaugurację. Szczególnie, że w pierwszym meczu ze Stolemem wygraliśmy wysoko 4:1. Liczyłem na 3 punkty, ale też nie dopisywałem punktów przed spotkaniem, byłem ostrożny i moje obawy się potwierdziły. Szkoda, że zaczęliśmy grać agresywniej dopiero przy stanie 1:2. Zabrakło trochę szczęścia pod koniec, gdy mieliśmy okazję na zdobycie zwycięskiej bramki. Trochę szkoda tego wyniku. 

 

Żółto-niebiescy mają obecnie na swoim koncie 34 pkt. Na tydzień zagrają na wyjeździe z Gryfem Słupsk. 








Poprzedni Następny

Mapa Strony