TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

01.03.2017

PP: Arka Gdynia jedną nogą w finale.

Pełne trybuny i rozbudzone nadzieje - atmosfera w Suwałkach była doniosła i gospodarze starali się tego święta nie zepsuć. Zagrali bardzo ambitnie, szarpali, robili co mogli, by zniwelować różnicę jednej klasy, jaka dzieli na co dzień oba zespoły, jednak sama ambicja nie wystarczyła. Arka nie olśniła na obiekcie I-ligowca, lecz zagrała bardzo wyrachowanie i zapewniła sobie doskonały wynik przed rewanżem.
 

Sam obraz gry mógł nieco zaskakiwać - zwłaszcza na początku, gdy Wigry ruszyły do ataku i momentami spychały rywala do defensywy. Ekipie Dominika Nowaka brakowało jednak zimnej krwi i mimo kilku dobrych okazji, nic nie wskórała. A mogła choćby w 6. minucie, gdy Łukasz Wroński uderzył z 14 metrów nad bramką i chwilę później, gdy Pavels Steinbors obronił strzał Damiana Kądziora w krótki róg.

 

Gdynianie spokojnie poczekali na swoją szansę i w ostatnim kwadransie pierwszej połowy zadali pierwszy cios. W świetnej sytuacji znalazł się Dariusz Formella i jego mocne uderzenie ręką w polu karnym zablokował Vaclav Cverna. Z "wapna" do siatki pewnie trafił natomiast Mateusz Szwoch.

 

Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Drużyna z Suwałk walczyła bardzo ambitnie, ale była bezproduktywna. Gdynianie zaś punktowali niczym wytrawny bokser. Na 0:2 trafił głową Rafał Siemaszko i przy tym golu zawalił zarówno Damian Podleśny, który nie przeciął głębokiego dośrodkowania Szwocha, jak i Kamil Zapolnik, który nie upilnował egzekutora. Ostatnia bramka to z kolei dzieło Formelli. Pomocnik wypożyczony z Lecha Poznań dopełnił formalności po dograniu Miroslava Bożoka.

 

Arka zwyciężyła w Suwałkach aż 3:0 i rewanż, który odbędzie się na początku kwietnia w Trójmieście, powinien być dla niej formalnością.

 

Szymon Mierzyński








Poprzedni Następny

Mapa Strony