TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
gdyniasport
gdyniasport
bo2020

Aktualności

img

17.11.2015

Arka Gdynia na półmetku rozgrywek.

Arka Gdynia zajmuje drugie miejsce po pierwszej części sezonu 2015/16. Zespół Grzegorza Nicińskiego zgromadził 32 punkty, co jest najlepszym wynikiem od spadku z ekstraklasy. Żółto-niebiescy mają też zaledwie dwa "oczka" straty do prowadzącej Wisły Płock.

 

Arka nie tylko udanie rozpoczęła rozgrywki, ale świetnie zakończyła też rundę jesienną. Gdynianie notują właśnie serię trzech zwycięstw z rzędu. Nasza drużyna wygrała ostatnio z Chojniczanką (3:2), Dolcanem Ząbki (3:2) oraz Chrobrym Głogów (1:0).

 

Dzięki temu znacząco poprawiła się sytuacja ekipy Grzegorza Nicińskiego. Żółto-niebiescy wskoczyli na drugą pozycję w tabeli, choć należy mieć na uwadze fakt, że jeden mecz rozegrało trzecie Zagłębie Sosnowiec. Mimo to w Arce mają powody do zadowolenia.

 

To najlepszy wynik od spadku z ekstraklasy. Poprzedni rekord pochodził z sezonu 2013/14, kiedy to na półmetku gdynianie mieli na swoim koncie 27 "oczek". Warto dodać, że wówczas zakończyli sezon na czwartej pozycji.

 

Co istotne, druga część rozgrywek w wykonaniu Arki jest zazwyczaj lepsza od pierwszej. Najlepiej żółto-niebiescy spisali się w rundzie wiosennej sezonu 2012/13, kiedy to wzbogacili swój dorobek az o 33 "oczka".

 

Co ciekawe, od momentu spadku jeszcze nigdy różnica między naszym zespołem a liderem nie była tak mała. Aktualnie są to zaledwie dwa punkty, które gdynianie mogą zniwelować niebawem w bezpośrednim starciu. W każdym razie poprzedni najlepszy wynik to pięć "oczek" sprzed dwóch lat. W pozostałych przypadkach Arka traciła 12 (2014/15), 16 (2012/13) i 11 punktów (2011/12).

 

Najskuteczniejszym graczem w talii Nicińskiego jest Paweł Abbott. Doświadczony napastnik zdobył w 16 meczach ligowych 6 goli. Średnio 33-letni piłkarz trafia do siatki rywala co 215 minut. Za nim plasują się Rafał Siemaszko (5 trafień i gol co 235 minut) oraz Michał Nalepa (4 bramki, średnio co 306 minut). Wymieniony tercet zdobył zatem w sumie 15 z 33 goli całej drużyny. Daje to blisko 45,5 procent.

 

 

Patryk Kurkowski/Dziennik Bałtycki

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony