TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
gdyniasport
gdyniasport
bo2020

Aktualności

img

17.08.2015

Socha: Smak pierwszego gola jest wyjątkowy.

Mecz Arki z GKS-em Katowice przyprawił o palpitacje serca pewnie niejednego kibica. Emocje i gol dopiero w 94. minucie były gwarantem podwyższonego pulsu. Co więcej, nieoczekiwanym bohaterem tego meczu stał się Tadeusz Socha i jego debiutancki gol w seniorskiej piłce.
 

Takiego scenariusza nie powstydziłby się sam Alfred Hitchcock. W Gdyni w meczu Arki z GKS-em Katowice mieliśmy siedem stuprocentowych szans gospodarzy i jedną gości. A mecz zakończył jedynie wynikiem 1:0.

- Wow, niesamowite emocje. Mieliśmy tyle sytuacji, że w końcu musieliśmy strzelić gola. Ogromna radość z tych trzech punktów, bo będą w dalszym kontekście bardzo ważne dla nas. Smak pierwszego gola jest wyjątkowy - mówił bohater spotkania Tadeusz Socha.

 

Boczny obrońca Arki do siatki w seniorskiej piłce nigdy jeszcze nie trafił, a uprawia ją od ponad ośmiu lat! Ta sztuka, jak sam mówi, udała mu się ostatnio w juniorskich drużynach Śląska Wrocław. Pierwszego gola dedykuje żonie.

- Ciężko się umawiać od 10 lat, że jak w końcu strzelę bramkę, to zadedykuję ją żonie. Cieszę się, że się doczekała, ale ja też w końcu się doczekałem na tego gola
- kontynuował Socha.

Mecz od 20. minuty był w pełni pod kontrolą Arki. Wraz z upływem minut przewaga żółto-niebieskich rosła, a GKS praktycznie cały czas się bronił. Gospodarze mieli nawet siedem idealnych szans na gola, lecz wszystkie zmarnowali. Na gola trzeba było czekać aż do ostatniej 94. minuty.

- Prowadziliśmy spotkanie. Było pod naszą kontrolą. Może pierwsza połowa była gorsza w naszym wykonaniu, w moim również. Zagrałem słabo. Ale po przerwie nadrobiliśmy bramki, mieliśmy jeszcze więcej sytuacji i w końcu dopięliśmy swego - dodaje 27-latek.

Gra Arki napawa optymizmem, szczególnie kiedy rywalem jest aspirujący do ekstraklasy GKS Katowice. Przy poprawie skuteczności pod bramką rywala żółto-niebiescy powinni być groźni w I lidze.

- Takie spotkanie buduje nas w dalszej perspektywie. Minusy zostawmy dla siebie, wyciągajmy z nich wnioski, ale cieszmy się z tego, co wyszło - zakończył Socha.

 

 Dawid Kowalski








Poprzedni Następny

Mapa Strony