TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

29.03.2014

Piłkarze po meczu: Trzeba docenić ten punkt

Bartosz Ślusarski:

 

- Rzeczywiście, mieliśmy sporo okazji w tym meczu, ale takich stuprocentowych nie przypominam sobie. Dużo niedokładności było w naszej grze, ale wynikających chyba z tych 120 minut, które wielu z nas grało. Ja mogę na własnym przykładzie powiedzieć, że w drugiej połowie było u mnie słabo, co było chyba widać. Do przerwy jeszcze jakoś grałem, ale po przerwie z każdą minutą gasłem i reszta chłopaków chyba też. Rzeczywiście u Mateusza Szwocha widziałem jeszcze dużo bardzo dużo ochoty do gry.

 

Rozmawialiśmy z chłopakami w szatni uznaliśmy, że trzeba ten punkt docenić, bo nie da się przecież wszystkiego wygrać. Poza tym, jak się nie umie wygrać, to trzeba go zremisować, a Sandecja to nie był dzisiaj zły zespół. Nie przez przypadek dotarli do ćwierćfinału Pucharu Polski, bo w składzie mają wielu dobrych zawodników. Stworzyli zresztą dziś kilka groźnych sytuacji.

 

Nie ma co patrzeć na wyniki innych, trzeba patrzeć na siebie. Rzeczywiście nie tracimy dystansu do Łęcznej – to ważne, ale patrzmy na swoją grę. Trzeba taki punkt jak dziś docenić, choć oczywiście wszyscy chcieliśmy dziś wygrać. Nie graliśmy może źle, ale za dużo było w naszej grze chaosu i niedokładności i może dlatego dziś nie zwyciężyliśmy.

 

 

Mateusz Szwoch:

 

- Dziś sił mi nie zabrakło, bo myślę, że jestem dobrze przygotowany do sezonu i nawet po 120 minutach w Legnicy, czułem się dziś całkiem dobrze. Byłem może aktywny, byłem dużo przy piłce, ale zabrakło gdzieś tego ostatniego dokładnego podania. Zawsze gdzie brakowało tych trzech, czterech centymetrów, więc tego szczęścia zabrakło. Do pewnego momentu to wszystko wyglądało bardzo dobrze i to był dobry mecz w ofensywie, ale brakowało tej kropki nad „i”, żeby wygrać.

 

Jak gra się u siebie to trzeba walczyć o trzy punkty, ale z tego remisu nie robimy jakiejś wielkiej tragedii, bo mamy punkt i z tego punktu też się trzeba cieszyć. Nie patrzymy się za bardzo na rywali, bo trzeba patrzeć na siebie. Zresztą dziesięć punktów w czterech meczach i awans do półfinału Pucharu Polski to przecież świetny wynik.

 

seba, skubi








Poprzedni Następny

Mapa Strony