TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

img

08.09.2019

4. liga: Arka liderem po zwycięstwie w Luzinie

Trzy do zera i mamy lidera - tak mogli krzyknąć nasi piłkarze po dzisiejszym spotkaniu z KTS-K Wikęd Luzino. Arka II wygrała po raz 5 w 6 spotkaniu i może rozsiąść się na fotelu lidera RWS Investment Group 4. ligi.
 
4. liga RWS Investment Group - 6. kolejka

 

KTS-K Wikęd Luzino - Arka II Gdynia 0:3 (0:0)
Bramki: gol samobójczy 53', Banaszewski 66', Szałecki 86

 

Arka II: Krzepisz - Talaśka, Blok,  Danch, Wawszczyk (78' Janczak) - Markiewicz, Szałecki - Goyke (63' Urbański), Banaszewski - Wilczyński (72' Jahn), Aankour

 

Już pierwsze minuty niedzielnego spotkania mogły stanowić prognozę tego, kto będzie dziś dominował na murawie. Do 15 min. nasz zespół zdążył oddać już dwa uderzania na bramkę. Dobrze radził sobie z nimi jednak bramkarz Luzina. Dogodną sytuację wypracowaliśmy sobie w 17 min. Wtedy to Aankour zagrał piękną prostopadła piłkę do Wilczyńskiego, którego w sytuacji sam na sam powstrzymał golkiper KTS-K. Minęła raptem chwila, a w bliźniaczej sytuacji, z tym że tym razem z asystą Szałeckiego, znów górą była bramkarz gospodarzy. Podobnie było z próbą Aankoura, jak i z silnym uderzeniem Goyke. W efekcie po trzech kwadransach wciąż na tablicach widniał wynik bezbramkowy, choć do tego czasu żółto-niebiescy mogli prowadzić kilkoma bramkami. 

 

Tuż po przerwie znów przed szansą po asyście Aankoura stanął Wilczyński, ale wciąż nie dało to efektów. Przełamanie nastąpiło w 53 min. Dobrze wykonany przez Goyke rzut rożny na gola zamienili... sami gospodarze. W 66 min. Arkowcy podwyższyli wynik. Rozgrywający dobre zawody Szałecki zagrał do Banaszewskiego, który wykorzystał sytuację sam na sam. Strzelone bramki ułatwiły grę Arce, która grała z polotem i łatwością. Podkreśliła to decydująca bramka, która padła na 4 min. przed końcem regulaminowego czasu gry. Swoją dobrą dyspozycję potwierdził Szałecki, który ukąsił po raz trzeci, tym razem uderzając z odległości w okolicę okienka bramki. 

  

Trener Robert Wilczyński po meczu:
 
 
Gospodarze postawili trudne warunki gry. Grali zdecydowanie w obronie, na pograniczu faulu, jednak aby wygrać dziś było to za mało. My zagraliśmy bardzo dobrze jako zespół - zarówno w ataku, jak i w obronie, co przyniosło nam w efekcie 3 punkty i fotel lidera. Gratulację dla chłopaków, gdyż dziś "pracowali" aż miło.
????

 

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/BANEREK_SZKOLENIE_66e3c54e0d572eeb43362683b64c0ba1.jpg







Poprzedni Następny

Mapa Strony