TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

img

23.04.2019

Kamil Zapolnik dał wygraną zabrzanom

Górnik Zabrze wykonał ważny krok w kierunku utrzymania w Lotto Ekstraklasie. Śląski zespół w 31. kolejce wygrał z Arką Gdynia 1:0, a gola na wagę trzech punktów zdobył Kamil Zapolnik.

 

W fazie zasadniczej obie drużyny nie zachwycały swoją formą. Górnik Zabrze i Arka Gdynia to jedne z najsłabszych drużyn w elicie. Zabrzanie mieli tylko dwa punkty przewagi nad Arką, która przed tym spotkaniem zajmowała piętnaste miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy. Arkę ze strefy spadkowej miał wyprowadzić Jacek Zieliński, dla którego był to pierwszy wyjazdowy mecz w roli szkoleniowca gdynian.

 

Po ostatnich meczach trener Górnika, Marcin Brosz, wiele razy powtarzał, że problemem jego zespołu jest skuteczność. Przed spotkaniem z Arką mówił, że teraz najważniejszy jest wynik. Tylko zwycięstwa mogą dać Górnikowi utrzymanie w elicie. W pierwszej części gry zabrzanie mieli jednak problem ze skutecznym zakończeniem swoich akcji.


Z kolei Zieliński gry Arki nie odmienił. W pierwszej połowie niewiele działo się na boisku, ale przewagę mieli zabrzanie. To oni częściej stwarzali zagrożenie pod bramką przeciwnika. Bliscy zdobycia gola byli Igor Angulo (trafił w poprzeczkę), Mateusz Matras oraz Szymon Żurkowski, którzy strzelali tuż obok bramki. Górnik przeważał, ale nie potrafił tego udokumentować trafieniem.


To zmieniło się po przerwie. W 53. minucie z rzutu rożnego dośrodkował Walerian Gwilia, a niepilnowany Kamil Zapolnik strzałem głową wpakował piłkę do siatki. Arka nie miała nic do stracenia i rzuciła się do ataku. Dobrze spisywała się jednak defensywa zabrzańskiego zespołu, która przerywała akcje swoich przeciwników. W 72. minucie blisko doprowadzenia do wyrównania był Luka Zarandia, ale piłka po jego strzale przeleciała tuż obok słupka. Chwilę wcześniej dla Górnika mógł trafić Szymon Żurkowski, lecz minimalnie spudłował.


Zabrzanie starali się wykorzystać nieliczne błędy rywali w defensywie i liczyli na kontry, by podwyższyć prowadzenie. Arka atakowała, częściej była przy piłce, ale akcje goście nie przynosiły efektu. Górnik w końcówce bronił się niemal całym zespołem i utrzymał korzystny wynik, dzięki czemu ma już pięć punktów przewagi nad strefą spadkową.

 

Górnik Zabrze - Arka Gdynia 1:0 (0:0)
1:0 - Kamil Zapolnik 53'

 

 Łukasz Witczyk

 

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony